Love Travels

Singapur

30 ciekawostek o Singapurze, których pewnie nie znasz!

2 min
#ciekawostki o singapurze#Marina Bay Sands#podróż#Singapur#zwiedzanie
30 ciekawostek o Singapurze, których pewnie nie znasz!

Singapur to prawdziwy klejnot Azji – futurystyczne miasto-państwo, które zachwyca zarówno miłośników architektury, jak i egzotycznej kuchni. To miejsce, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością, a w zaledwie kilku godzinach można przejść z tętniących życiem ulic Chinatown do spokojnych ogrodów botanicznych!

30 ciekawostek o Singapurze, których pewnie nie znasz!

Poznaj 30 ciekawostek o Singapurze, które sprawią, że zakochasz się w tym niezwykłym mieście jeszcze przed swoją podróżą!

1. Najczystsze miasto Azji – od 3 stycznia 1992 roku w Singapurze obowiązuje zakaz importu, sprzedaży i produkcji zwykłej gumy do żucia (samo żucie nie jest prawnie zakazane). Od 2004 roku wyjątkiem są guma lecznicza i dentystyczna, dostępne np. w aptekach na receptę lub zalecenie farmaceuty.

2. Jeden z najmniejszych krajów świata – jego powierzchnia to tylko ok. 730 km².

3. Najwyższa na świecie gęstość zieleni – ponad 50% Singapuru to tereny zielone.

4. Najlepsze lotnisko na świecie – Changi Airport wielokrotnie zdobywało tytuł najlepszego lotniska świata.

5. Najwyższy rooftop infinity pool – basen na Marina Bay Sands znajduje się na 57. piętrze.

6. Niezależność od 1965 roku – wcześniej był częścią Malezji.

7. Oficjalną siedzibą i rezydencją Prezydenta Singapuru jest The Istana – zabytkowy pałac z XIX wieku, który pełni funkcję zarówno biura głowy państwa, jak i jej oficjalnej rezydencji. Kilka razy w roku (m.in. podczas Open House) można zwiedzić jego ogrody.

30 ciekawostek o Singapurze, których pewnie nie znasz!

8. Ścisłe prawo – za zaśmiecanie można dostać wysoką grzywnę i prace społeczne.

9. Kary cielesne wciąż istnieją – m.in. chłosta za niektóre przestępstwa.

10. Kary za jaywalking – przechodzenie w niedozwolonym miejscu to wykroczenie.

11. Zakaz karmienia gołębi – grozi za to wysoka grzywna.

Kuchnia hawkerów – raj dla smakoszy

12. Brak korupcji – Singapur jest jednym z najmniej skorumpowanych państw na świecie.

13. Jedzenie to narodowy sport – mieszkańcy jedzą na mieście kilka razy dziennie.

14. Hawker centres – uliczne centra gastronomiczne wpisane są na listę UNESCO.

15. Chilli crab i laksa – dwa obowiązkowe dania, które trzeba spróbować.

16. Tiger Beer – najsłynniejsze piwo singapurskie, warzone od 1932 roku.

17. Kawa kopi – tradycyjna lokalna kawa, podawana na kilkanaście sposobów.

18. Gardens by the Bay – futurystyczne ogrody z „superdrzewami”.

19. Merlion – mityczne stworzenie będące symbolem Singapuru.

20. Kampong Glam – dzielnica muzułmańska z pięknym Meczetem Sułtana.

30 ciekawostek o Singapurze, których pewnie nie znasz!

Futurystyczna architektura i Marina Bay Sands w Singapurze

21. Najbardziej instagramowy hotel świata – Marina Bay Sands jest ikoną miasta.

22. Cztery języki urzędowe – angielski, chiński, malajski, tamilski.

23. Singlish – lokalny „dialekt” angielskiego z domieszką innych języków.

24. Mieszanka kultur – 74% mieszkańców to Chińczycy, 13% Malajowie, 9% Hindusi.

25. Niskie bezrobocie – jedno z najniższych na świecie.

26. Wysoka długość życia – średnio ponad 84 lata.

27. Supernowoczesne metro MRT – punktualne i klimatyzowane.

28 Taksówki w kolorach tęczy – w zależności od firmy.

29. Autonomiczne autobusy – testowane są już w kilku dzielnicach.

30. Pierwszy i jedyny tropikalny ogród botaniczny na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO – Singapore Botanic Gardens (wpisany w 2015 roku).

Singapur to nie tylko finansowe centrum Azji, ale też fascynujące miejsce, które łączy tradycję i nowoczesność w wyjątkowy sposób. Te 30 ciekawostek to dopiero początek – wizyta w tym mieście-państwie z pewnością odkryje przed Tobą jeszcze więcej niespodzianek! Podróżuj dużo!

ZAJRZYJ DO NASZEGO WPISU:

CO SPAKOWAĆ DO SINGAPURU?

Biuletyn

Dołącz do naszego Kompasu Podróżniczego

Zapisz się, aby otrzymywać sprawdzone wskazówki, praktyczne checklisty i materiały, które ułatwią Ci planowanie kolejnych podróży.

Wróć do bloga